Spadkobierca w żadnym wypadku nie jest zmuszony do przyjęcia spadku. Czasami lepiej zrzec się prawa do majątku zwłaszcza gdy mamy do czynienia ze spadkiem zagranicznym. Często bywa tak, że załatwienie formalności związanych z jego przekazaniem: postępowanie sądowe, wynajęcie adwokata i tłumaczenie dokumentów znacznie przekracza wartość majątkową schedy. W takich sytuacjach, jeżeli jest to możliwe warto najpierw zorientować się jaka jest wartość zapisu.

Są także sytuacje, w których rezygnacja ze spadku jest przymusowa przykładem jest wydziedziczenie danej osoby, która nie zostanie uwzględniona przy podziale majątku. Dobrowolna rezygnacja ze spadku jest uwzględniona w przepisach kodeksu cywilnego. Mówią one, że rezygnacja dotyczy spadkobierców ustawowych jak i testamentowych jednak skutki obu przypadków są różne. W momencie gdy ze swej części spadku zrzeknie się jeden ze spadkobierców testamentowych, wówczas automatycznie powiększają się części spadku pozostałych spadkobierców. Natomiast, gdy z prawa do majątku zrezygnuje spadkobierca ustawowy sytuacja komplikuje się. Wtedy udział w zapisie przechodzi na dzieci i wnuki ustawowo dziedziczącego.

Zdarza się tak, że osoby uprawnione do dziedziczenia córka lub syn są bezdzietne wówczas krąg spadkobierców powiększa się o dalszą rodzinę, która w normalnej sytuacji nie była by uprawniona do przejęcia majątku. O ile prawo do spadku nie ulega przedawnieniu to na rezygnację z niego, potencjalny spadkobierca lub spadkobiercy mają sześć miesięcy od momentu kiedy dowiedzieli się o swoich uprawnieniach. Jeżeli rezygnacja nie zostanie złożona w tym terminie spadek automatycznie przechodzi na uprawnione osoby.

Zawsze warto dobrze zastanowić się nad słusznością rezygnacji, ponieważ może ona wywołać skutki odmienne od faktycznie zamierzonych i przysporzyć wielu niepotrzebnych kłopotów. Jeśli nie jesteśmy pewni co do naszej decyzji możemy skorzystać z fachowej porady prawnej. Ma to duże znaczenie zwłaszcza gdy chodzi o spadek zagraniczny. Gdy przepisy prawa danego kraju są inne niż polskie. Sam spadkodawca może zapobiec niepożądanym skutkom rezygnacji jego spadkobierców. Aby majątek nie wpadł w niepowołane rę, można wyznaczyć zastępczego spadkobiercę na wypadek, gdyby osoby powołane nie mogły lub nie chciały przyjąć spadku.